Oszustwa w internecie

Oszustwa

Internet stał się nieodłączną częścią naszego życia. W dzisiejszych czasach możemy bez wychodzenia z domu zamówić jedzenie, zrobić zakupy, załatwić sprawy finansowo-bankowe, umówić się ze znajomymi, a nawet poznać miłość naszego życia. Globalna sieć jest idealnym miejscem, by załatwić wszystkie swoje potrzeby nie tracąc czasu na chodzenie od punktu do punktu czy od sklepu do sklepu. Funkcjonalność internetu spowodowała, że również przestępcy przenieśli swój obszar działań z ulic miast do globalnej sieci. Możemy spotkać się z różnymi formami cyberprzestępczości. W tym artykule opiszemy niektóre z nich.

Cyberprzestępczość to głównie różnego rodzaju oszustwa. Przestępca jest niemal anonimowy i nie widzimy jego twarzy. Idąc do pracy możemy go minąć na ulicy nie wiedząc, że to właśnie ta osoba zrobiła nas w bambuko. Cyberprzestępczość ciągle się rozwija, a sami oszuści są na tyle kreatywni, że przybiera ona coraz to nowsze formy. Sprawdźmy, jakie popularne oszustwa czekają na nas w sieci i jak można się ich ustrzec.

Phishing. Polega na wykorzystaniu możliwości jakie daje internet do tego, by uzyskać ważne dane od nas takie jak:

Numer karty kredytowej
Hasła i loginy do kont
Numery PIN kart

Dzięki tym informacjom przestępca jest w stanie wykraść nasze pieniądze lub ukraść naszą tożsamość, co też pośrednio prowadzi do utraty pieniędzy. Dodatkowo możemy narazić się na utratę naszego dobrego imienia. Dane są wykradane od nas zwykle poprzez otrzymanie e-maila z prośbą o potwierdzenie swoich danych bankowych. Jesteśmy w nim proszeni o zalogowanie się przez link lub odsyłacz graficzny, który udaje wejście do serwisu naszego banku. Także strona na której mamy potwierdzić swoje dane wygląda jak strona naszego banku. Pamiętajmy, że cyberprzestępcy są dobrze przygotowani do swoich działań. Czasami po wejściu w link podany w mailu nie musimy podać swoich danych, by zostały skradzione, gdyż instalowane jest złośliwe oprogramowanie. Jest to tak zwany „koń trojański”. Oprogramowanie to bez problemu wyciąga z naszego komputera wszystkie dane potrzebne oszustowi.

Po otrzymaniu maila z powyższą prośbą należy go nawet nie otwierać, a najlepiej od razu usunąć. Szczególnie, jeśli nadawcą jest instytucja, bank, firma lub ubezpieczyciel, z którego usług nie korzystamy. Jeżeli jest to e-mail z prośbą o potwierdzenie z instytucji, w której mamy konto albo firmy, z której usług korzystamy warto dokładnie przeczytać go i zadzwonić na infolinię, by potwierdzić czy rzeczywiście zaistniała potrzeba aktualizacji danych. Spryt oszustów ujawnia się również tym, że strony, które zakładają do swoich przestępczych danych mają łudząco podobne nazwy np. zamiast http://facebook.com będzie to http://facebok.com lub http://faccebook.com. Poza tym nasze podejrzenie powinno wzbudzić to, że w ten sposób jesteśmy proszeni o odnowienie naszych danych. Firmy, banki i portale społecznościowe proszą z reguły o to w momencie, gdy logujemy się na konto na danym portalu. Pamiętajmy, że oszuści wyciągają różnego rodzaju dane od nas nie tylko związane z naszymi finansami. Aby ukraść naszą tożsamość przestępcy wykradają dane do konta poczty elektronicznej czy portalu społecznościowego, a nawet gier on-line.

Kradzież tożsamości oraz „pranie pieniędzy”. W tym oszustwie często oszuści usypiają naszą czujność wysyłając nam atrakcyjną ofertę pracy. Jest to z reguły oferta z wysokim wynagrodzeniem lub nie wymagająca dużych wysiłków od przyszłego pracownika. Przestępcy bazują tu na ludzkiej chciwości i lenistwie. Oferty pracy są w formie ogłoszeń lub spamu mailowego. Ofiara przesyła swoje CV, kopie dokumentów tożsamości, numer swojego konta bankowego i telefon kontaktowy. Zdarzają się nawet takie bezczelności, że oszust nakazuje założenie konta na nazwisko ofiary, a następnie o przesłanie karty do niego i numeru PIN. Jeżeli ofiara się da złapać to oszust ma wszystko, by skraść tożsamość.

Zdarza się, że praca polega na odbieraniu pieniędzy na swoje konto i przesyłaniu ich dalej po odliczeniu prowizji. Wszystko jest zrobione tak, aby w systemie nie można było zidentyfikować nadawcy i odbiorcy tych przelewów. Najczęściej służy do tego system Western Union. Tak naprawdę jest to proces prania pieniędzy za co grożą srogie kary na podstawie przepisów Kodeksu Karnego. Fałszywe oferty pracy wykorzystywane są do wyłudzania pieniędzy. Jest to proceder podobny do opisanego powyżej. Ofiara odpowiada na ofertę pracy. Rekrutację przechodzi łatwo i mamy zgłosić się do pracy. Oszust prosi nas tylko o wpłacenie pieniędzy na bilet lotniczy, wynajęcie mieszkania, wizę itp. Takie wyłudzenie jest formą „przestępstwa nigeryjskiego”.

Przed kradzieżą tożsamości możemy się chronić zachowując zdrowy rozsądek. Nie ufajmy firmom, które pojawiają się znikąd i oferują nam pracę marzeń z dobrymi zarobkami czy warunkami pracy. Nie reagujmy również na maile, które są spamem, a na pewno nie odpowiadajmy na nie przesyłając swoje CV i inne dane. Sprawdźmy również, czy adres e-mail należy do wskazanej firmy i czy strona internetowa podana w ogłoszeniu istnieje i czy należy do firmy dającej ogłoszenie. Zadzwońmy do nadawcy takiego ogłoszenia oraz umówmy z nim spotkanie, kontakt tylko mailowy ułatwia sprawę przestępcom. Pamiętaj, że firmy z reguły przeprowadzają rozmowy rekrutacyjne, a dopiero podejmują decyzję o zatrudnieniu. Zwróćmy uwagę, czy firma podaje swoje dane takie jak adres, NIP, REGON. Sprawdźmy też, czy te dane należą rzeczywiście do niej. Na koniec sprawdźmy także opinie o tej firmie.

Fałszywe oferty kupna / sprzedaży. Jest to jedna z najstarszych metod oszustw wyłudzenia pieniędzy. Polega ona na zamieszczeniu na portalach aukcyjnych lub ogłoszeniowych bardzo atrakcyjnych ofert sprzedaży samochodów lub przedmiotów. Ofiara odpowiada na ogłoszenie. Przestępca chce przelew przed wysłaniem przedmiotów najlepiej przez Western Union. Odbiór osobisty nie jest możliwy w tym przypadku i to powinno wzmóc naszą czujność, a dodatkowo zależy mu z jakiegoś powodu na szybkiej sprzedaży. Dla uwiarygodnienia oferty sprzedaży samochodu oszust proponuje sprzedaż przez firmę pośredniczącą, która gwarantuje nam dostawę pojazdu. Firma ta oczywiści nie istnieje i jest stworzona przez przestępcę. Po wykonaniu przelewu kontakt się urywa.

Rzadszą formą tego oszustwa jest zakup przez oszusta naszego przedmiotu bądź auta, które sami wystawiliśmy na portalu aukcyjnym lub ogłoszeniowym. Oszust prosi o przesłane przedmiotu najczęściej za granicę, a jako gwarancję przedstawia gwarancję transakcji przez firmę pośredniczącą. Oczywiście zapłata nigdy nie dociera. Czasami dostajemy e-maile imitujące instytucje finansowe potwierdzające rzekomy przelew.

Aby uniknąć oszustwa nie wierzmy w super oferty z niskimi cenami. To powinno wzbudzić naszą czujność. Dążmy też do kontaktu osobistego i możliwości obejrzenia pojazdu. Nie wysyłajmy pieniędzy z góry za pośrednictwem firm takich jak Western Union czy Money Gram. Sprawdźmy osobę sprzedającą. Jeżeli my sprzedajemy to nie wysyłajmy przedmiotu przed zapłatą lub umówmy się na transakcje osobistą.

Oszustwo nigeryjskie. Jest to oszustwo na zaliczkę. Ten typ oszustwa znany jest od XVI wieku. Polega ono na tym, że dostajemy w e-mailu informację, że ktoś znalazł się w bardzo trudnej sytuacji i prosi o zapomogę w dowolnej kwocie. Ofiara oczywiście jest zapewniana, że kwota ta zostanie jej zwrócona. Chronić przed tego typu oszustwami możemy nie odpowiadając na maila z prośbą o pomoc. Nie wierzmy też, że dostaniemy jakiś majątek w zamian, a również i takie próby podejmują oszuści.

Oszustwo z wykorzystaniem „SMS”. Jest to prosta forma oszustwa polegająca na wyłudzeniu pieniędzy od osób, które korzystają z płatnych przez SMS usług na stronach internetowych. Są to strony z testem na inteligencję. Aby otrzymać wynik testu należy wysłać płatny SMS. Opłata za ten SMS nie jest jasno określana i z reguły jest wieloetapowa. Kolejnym przykładem oszustwa jest wysyłanie e-kartek. Cena za nią nie jest droga, bo to zaledwie kilkadziesiąt groszy. Płacimy za nią SMS-em. Tyle, że ten SMS nie kosztuje kilkadziesiąt groszy, a kilkadziesiąt złotych. Dzieje się tak, bo w regulaminie tej usługi jest zapisane, że płacimy za sto takich kartek, a nie jedną. Oczywiście o tym nie mamy zielonego pojęcia. Z tego typu oszustwami można walczyć czytając dokładnie regulamin. Oszuści bazują, że nie czytamy regulaminu, ale go akceptujemy, żeby było szybciej. Akceptując regulamin bez jego czytania uniemożliwiamy sobie dociekanie roszczeń finansowych.

Metody oszustw ciągle ewoluują. Jedną z takich oszustw jest wygrana w loterii. Ofiara dostaje e-mail z informacją o rzekomej wygranej na loterii oraz prośbą o podanie danych osobowych celem przekazania wysokiej wygranej. Osoby oszukiwane na tą metodę są proszone o przekazanie kwoty na wskazane konto bankowe, która ma posłużyć do uregulowania opłat bankowych. Podane dane osobowe mogą również służyć do kradzieży tożsamości.

Kolejnym oszustwem podobnym do oszustwa nigeryjskiego jest oszustwo na tzw. odszkodowanie. Ofiara dostaje e-mail z informacją o powstaniu funduszu pomagającego ofiarom oszustwa nigeryjskiego. Oczywiście obiecywane jest nam wysokie odszkodowanie, ale najpierw musimy uiścić małą opłatę manipulacyjną.

Oszustwo na tzw. zakochaną dziewczynę. Kontaktuje się z nami młoda dziewczyna zza wschodniej granicy. Po wymianie maili stwierdza ona, że jest zakochana i chce do nas przyjechać. Oczywiście rzekoma nasza przyszła miłość potrzebuje zapomogi, by do nas przyjechać, bo nie ma pieniędzy na bilety czy wizę. Po wpłacie pieniędzy kontakt się urywa.

Cyberprzestępcy jak widać są pomysłowi. Niektóre metody oszustw znane są od wielu lat, a ludzie jednak na nie się łapią. Fałszywy e-mail możemy rozpoznać nie tylko przez jego analizę, ale przez sposób w jaki wiadomość została napisana oraz po rozkładzie tekstu. Takie przyjrzenie się mailowi może nam zaoszczędzić wielu kłopotów. Zwróćmy uwagę czy wiadomość jest wysłana tylko do nas czy też do wielu osób. Poza tym żadna szanująca się firma nie wysyła wiadomości z darmowego konta pocztowego. Oszuści celowo piszą niektóre wyrazy z dużej litery lub przekręcają pisownię, by obejść zabezpieczenia antyspamowe.

Jeżeli padliśmy ofiarą cyberprzestępstwa mamy prawo złożyć zawiadomienie o tym na komendzie policji lub do prokuratury. Najlepiej zrobić to w najbliższym komisariacie. Ze względu na to, że dowody elektroniczne przestępstwa mogą zostać skasowane należy zrobić to najszybciej od momentu popełnienia przestępstwa. To pomoże organom ścigania na zabezpieczenie pełnego materiału dowodowego i odnalezienie sprawcy. Warto zebrać jak najwięcej informacji na temat przedmiotu kupna sprzedaży, osoby wystawiającej go, adresu strony, numerów telefonów, numerów kont bankowych oraz aukcji itp. Dla funkcjonariuszy ważną informacją będzie również to czy zalogowaliśmy się bezpośrednio na stronie czy przez link w wiadomości e-mail. Należy też zachować treść korespondencji z cyberprzestępcą oraz dowody wpłat. Im więcej informacji na temat oszusta zbierzemy, tym szybciej może on być złapany.

Pamiętajmy o przestrzeganiu kilku podstawowych zasad bezpieczeństwa. Są to:

Korzystanie z programów antywirusowych oraz regularne jego aktualizowanie.
Nie otwierać linków lub załączników zawartych w wiadomościach e-mail.
Płatności wykonywać tylko przy pomocy protokołu https (kłódka na pasku ze stroną)

Przestępcy stosują specyficzne zwroty, bądź rozległe fabuły. W ten sposób próbują wzbudzić nasze zaufanie. Pamiętajmy, że oszuści wykorzystują naszą łatwowierność, chęć pomocy, chęć szybkiego i łatwego zarobku, pośpiech oraz ciekawość. Nie ulegajmy chciwości, bo ona jest swoistym wyłącznikiem rozsądnego myślenia. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo naszych danych zależy od nas samych oraz jak korzystamy z dobrodziejstw globalnej sieci. Nie zapobiegną oszustowi żadne zabezpieczenia komputera, jeżeli sami nie będziemy ostrożni oraz nie zachowamy zdrowego rozsądku

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o